Fajne porowniane i cos w tym jest. W koncu we Wloszech juz nie jest pilkarsko tak dobrze.Atmosfera jest bardzo dobra. W Mediolanie też taka była. Ale podoba mi się tutejsza mentalność. Wychodzisz na trening i widzisz Xaviego, Messiego, Iniestę i wszyscy oni zaczynają bawić się piłką. We Włoszech w oczekiwaniu na pojawienie się trenera siedziało się na ławce, rozmawiało. Oni są jak dzieci, które wychodzą z klasy. Jestem pewny, że gdybym któregoś wieczora zadzwonił do nich, żeby zagrać meczyk, to przyszliby wszyscy. Oni nie tylko chcą grać w piłkę, ale tą piłką się bawić.
Brakuje tylko.... je*ac policje:Masz tatuaż z napisem: „Tylko Bóg może mnie osądzić” Czy Bóg jest twoim jedynym krytykiem?
caly wywiad http://www.blaugrana.pl/news/4573/obsze ... iciem.html polecam.


