Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 08 lut 2010, 20:07

Atmosfera jest bardzo dobra. W Mediolanie też taka była. Ale podoba mi się tutejsza mentalność. Wychodzisz na trening i widzisz Xaviego, Messiego, Iniestę i wszyscy oni zaczynają bawić się piłką. We Włoszech w oczekiwaniu na pojawienie się trenera siedziało się na ławce, rozmawiało. Oni są jak dzieci, które wychodzą z klasy. Jestem pewny, że gdybym któregoś wieczora zadzwonił do nich, żeby zagrać meczyk, to przyszliby wszyscy. Oni nie tylko chcą grać w piłkę, ale tą piłką się bawić.
Fajne porowniane i cos w tym jest. W koncu we Wloszech juz nie jest pilkarsko tak dobrze.
:Masz tatuaż z napisem: „Tylko Bóg może mnie osądzić” Czy Bóg jest twoim jedynym krytykiem?
Brakuje tylko.... je*ac policje :mrgreen:

caly wywiad http://www.blaugrana.pl/news/4573/obsze ... iciem.html polecam.

Wróć do „Hiszpania”