Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 11 lut 2010, 14:51

Czy w Juve też mu się zdarzało stać z piłką bez jakiegokolwiek ruchu przez 5 sekund po czym zawodnik nadbiegający z przodu, tyłu czy boku zabierał mu piłkę co powodowało wyprowadzenie Tiago ze stanu (może właśnie chodzi o) medytacji/chwilowej utraty świadomości.
Szybko to zauważyłeś :lol: W JUVE Tiago bardzo często był na boisku :think: .... Nieobecny. Zdarzają mu się dłuższe momenty gdzie w ogóle nie szukał gry, gdzie nie brał udziału w akcjach, gdzie nie nadążał za akcjami czy to w obronie czy w rozegraniu, był zdecydowanie zbyt mało aktywny. No i to o czym mówisz. W kontekście gry w JUVE głównie mówiło, się, że Tiago nie radził sobie z tym jak taktyczna jest liga włoska, że ta jego nieporadność gdy Portugalczyk nie wie co ma robić wynikała z tego, że nie rozumiał schematów. Skoro w mniej taktycznej lidze Hiszpańskiej wygląda to podobnie wychodzi na to, że Tiago po prostu wolno myśli :P

Wróć do „Hiszpania”