Fatalne wieści [dla kibiców Chelsea]. Ashley Cole rozwalił kostkę i nie zagra przez ok. 3 miesiące.
Jeśli uraz by się przedłużył, to kto wie czy Cole zagra na mundialu. A jakby nie zagrał, to Anglicy będą w dupie, bo na tej akurat pozycji jest Cole i później długo nic.
Co ciekawe - uraz sie odnowił po wejściu [choć z pozoru niegroźnym i zupełnie niezamierzonym] Donovana, czyli rywala Anglików z grupy na MŚ.



