1. klub ma dużo czasu na uzyskanie tego kredytu.Pytanie tylko jak zareagują banki na kolejną pożyczkę ... To takie wielkie zamknięte koło z olbrzymim zadłużeniem i ryzykiem ... Bo wyobraża ktoś sobie United bez Old Trafford
2. Zawsze może wypuścić w 2017 kolejne obligację. Chętnych pewnie nie będzie brakowało.
I najważniejsze. United zaciągając kolejne zobowiązanie (emisja obligacji) nie zwiększa swojego długu, bo wszystkie uzyskane tą drogą środki idą na spłatę starych zobowiązań, ba dług się zmniejsza, bo za pożyczone pieniądze nie trzeba będzie tak dużo zapłacić odsetek, jakby to było ze starym kredytem. Jedyne ryzyko, to generowanie kolejnych długów. Jakby Man Utd nie przynosił zysków, z których można by stopniowo w kolejnych latach spłacać długi, a notował kolejne straty, to rzeczywiście jesteście w szarej dupie, ale tak źle to w United chyba nie jest.
Manchaster pewnie będzie notował co sezon jakieś zyski i przez te 7 lat coś tam uzbiera, czego nie zdąży uzbierać to pożyczy i tak stopniowo będzie swój dług zmniejszał. Potrzeba tylko zamykać bilans finansowy w kolejnych latach z zyskiem i czekać.


