Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Toudinho » 13 lut 2010, 20:58

Ale gramy piach. Alonso przerasta samego siebie, w niczym nie przypomina gracza z Liverpool'u. Kaka standardowo. Do ich poziomu zrównał Lass więc gramy jak gramy. Higuaina nie widać. Ronaldo strzela z każdej pozycji i poprzeczkę zaliczył. Arbeloa gdy już ma okazję na wrzutę to ją psuje...środek obrony bez zarzutu, tzn. Garay bezbłędnie co innego Ramos, który dziś może wylecieć z boiska. Marcelo bez szału, tak jak i Granero. Casillas będzie miał roboty jak strzały nie będą blokowane, oraz będą celne. Ronaldo pewnie zrobi różnicę i wygramy. Czekam na Rafaela w miejsce hmmm Lassa.

Sędzia [*]...tragedia z tym sędziowaniem

Wróć do „Hiszpania”