Ja tam nie znam Kuszczaka, żeby o nim mówić jako o człowieku, a myślę, że ambitni zawodnicy to raczej plus niż minus. Jeśli by było tak jak o nim za Leo opowiadano to jak on nadal znajduje się w kadrze MU, skoro ma tak zły charakter.
Fabiańskiego nigdy nie pochwalałem, jego gra przy dośrodkowaniach nigdy wg. mnie nie była dobra, choć dzięki temu przeniósł się z Lecha do Legii i tam zrobił karierę.
O Wasilewskim ciężko coś mówić bo w Lechu nie miał po drodze ze Smudą i jestem ciekaw czy Franz zmieni do niego nastawienie.



