Re: Vancouver2010 - IO

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64936
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Re: Vancouver2010 - IO

Post autor: cloner » 15 lut 2010, 21:43

fieldy pisze:cloner, ten co upadł i skosił 2 chorgiewki, to ten twój od pewniaka ?
Ano tak wyszło. Gdyby nie błąd na początku trasy, pewnie walczyłby o medal, bo pomiędzy jednym a drugim pomierzeniem czasu nic nie stracił do Defago.


Pewne zwycięstwo Charlotte Kalla, była główną faworytką i się udało, kursik 3.0 trafiony. Zjazd mężczyzn trochę niespodziewanie wygrał Didier Defago, co prawda był w czołówce podczas treningów, ale mała niespodzianka jednak to jest. Drugi Svindal, trzeci Bode Miller, mój ulubiony zawodnik pewnie wygrałby bez problemów, gdyby nie błąd w środkowej części trasy. Przypomnę, że Defago na drugim pomierzeniu, miał czas gorszy o ponad pół sekundy od Millera.


Teraz ruszyli faceci w biegu na 15km. Ciężko wyłonić zwycięzce, jest kilku faworytów, Bauer, Włosi, ale ja stawiam na Vittoz.

Wróć do „Inne sporty”