Tak, a Przyrowski jest zamiast Boruca czy Fabiańskiego, czy jakiegokolwiek innego bramkarza lepszego od niego w kadrze przez przypadek.Wybacz ale twoja historia brzmi conajmniej niewiarygodnie
Pomijając bzdury o wazeliniarstwie u Leo (jeśli tam to zauważyłeś. gdy to nie istniało, to ciekaw jestem, co powiesz teraz, na kadrę SmudyDzisiaj wiem, że Kuszczak jest numerem jeden i jestem z tego zadowolony, bo mu się należy. Na całe szczęście nie jest gościem z wazeliną i całe szczęście bedzie miał jaja, żeby odpowiadać na pytania i brać na siebie odpowiedzialność, tak jak to w kadrze Holendra niewielu potrafiło.



