Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5673
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: cruel » 16 lut 2010, 22:51

Ciekawe swoja droga, kadrowo jestesmy najlepsi w Europie, a jak przychodzi mecz z silniejszym przeciwnikiem - kaplica. Zmieniaja sie zawodnicy, zmieniaja sie trenerzy, juz nawet Guti i Raul nie graja i nie maja czego psuc - wiec o co chodzi? Ciekawostka. Jedyny chyba plus to powolny powrot do formy Kaki, staral sie szarpal, robil troche wiatru. Przydaloby sie tez zeby Higuain nauczyl sie zmieniac losy waznych meczy - to sam na sam ktore mial spokojnie zmieniloby o 180 stopni sytuacje Realu po tym meczu.

Wróć do „Hiszpania”