Błąd na ostatnim zjeździe, gdzie dała wejść Marit na wewnętrzną a sama sie wyrzuciła. Jednak jest z czego się cieszyć widać, ze ma formę i może spokojnie jeszcze powalczyć na pozostałych konkurencjach.
Brawa dla Majdić, bo wygrała po ogromnej walce i ambicji.



