Wojewódzki regularnie pisze do Playboya a przynajmniej pisywał we wszystkich numerach które mam. Więc twoje wywody to tak kulą w płot troche...piwus pisze:
A Wojewódzkiego "demonem intelektu" raczej bym nie nazwał...
Miesiąc temu Wyborcza płaciła mu, żeby w "Metrze" (taka bezpłatna gazeta) robił te swoje prześmiewcze podsumowania tygodnia.
Teraz Wojewódzkiego nie ma. Watpie, aby uniósł się honorem.
Skoro jego cięty język nie sprawdził się w "Metrze" to raczej nie dał by rady w poważniejszej gazecie... I proszę niech nikt mi nie pisze, że jego rodzaj humoru nie trafiał do odbiorców gazety z powodu tego, że nie rozumieli jego tekstów (jush tak o mnie smitu tutaj napisał). Nazwisko Wojewódzki miało przyciągnąć młodych, inteligentnych do gazety. Tych samych co się jarają jego obecnością w Idolu. Najwidoczniej do nich nie trafił bez robienia min, albo redakcja uznała, że to poniżej wszelkiego poziomu...



