Jedyne logiczne wyjaśnienie to fakt, że około 80% kadry Arsenalu, to gracze podatni na kontuzjefieldy pisze:Nie no, to jest jakiś koszmar. Diaby uszkodził więzadła i nie zagra w najbliższym czasie.
Jak klub ma walczyć o cokolwiek z taką ilością kontuzji ? Ktoś powinien za to beknąć,bo to nie wygląda na przypadek. Co sezon to samo.
Almunia ma 50% szans na powrót na Sunderland, Song 80%, a Arshavin, Gallas, Eduardo, Robin i Diaby nie zagrają.
Do tego Eduardo ma szanse wrócić na kolejny mecz - ze Stoke, reszta raczej nie wróci. Jak nie wróca też na rewanż z Porto, to o awans będzie bardzo ciężko. Ciekawe czy Sol bedzie grał teraz regularnie i jeśli tak - jak to zniesie.



