Oczywiście, że pamiętam Hanniego. Ja tam go lubie. Fakt, impulsywnie reagował po dobrym skoku, ale cóż taki już miał stylBoromir pisze: Pamiętasz Hannavalda i jego padaczki po zwycięstwach? Ja tam akurat Simona lubię, koleś bawi się tym co robi, taka dzisiejsza wersja Goldbergera.



