Kowalczyk wcale nie byla faworytka, dzieje sie to co swego czasu z malyszem, czyli beeeee bo nie wygrala - jeszcze pol roku temu swieto narodowe by bylo...(taka mentalnosc polakow z skrajnosci w skrajnosc)
Media wykreowaly sprawe, ... naraz zaczely pokazywac biegi, naraz jeden z drugim zobaczyl jak polka wygrywa, posluchal pseudo komentatorow znajacych sie na sprawie i juz krolowa nart niczym zenski odpowiednik bjoern Deahli czy Bjoernadalen
a Kowalczyk od malego za duzo gadala - jak sie rozgadala to nie bylo mocnych, co jej slina na jezyk przyniesie - poza tym kazdemu by lekko odwalilo, naraz doswiadcza spelndoru bo media zaczynaja zerowac i kazdemu by lekko odwalilo, poza tym ma wszytsko czego chce, jest rozpieszczana.
Wyniki innych imprez w sezonie olimpiksjim sa zadnym wyznacznikiem
Wilmore wiekowo wyglada tak, ze za 4lata bedzie w najlepszym wieku, bo w sumie po 30 osiaga sie w biegach anjlepsze wyniki (Bjoergen ma 30 zdaje sie)



