Re: Vancouver2010 - IO

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Vancouver2010 - IO

Post autor: czeher » 19 lut 2010, 23:18

Kowalczyk wcale nie byla faworytka, dzieje sie to co swego czasu z malyszem, czyli beeeee bo nie wygrala - jeszcze pol roku temu swieto narodowe by bylo...(taka mentalnosc polakow z skrajnosci w skrajnosc)
Media wykreowaly sprawe, ... naraz zaczely pokazywac biegi, naraz jeden z drugim zobaczyl jak polka wygrywa, posluchal pseudo komentatorow znajacych sie na sprawie i juz krolowa nart niczym zenski odpowiednik bjoern Deahli czy Bjoernadalen

a Kowalczyk od malego za duzo gadala - jak sie rozgadala to nie bylo mocnych, co jej slina na jezyk przyniesie - poza tym kazdemu by lekko odwalilo, naraz doswiadcza spelndoru bo media zaczynaja zerowac i kazdemu by lekko odwalilo, poza tym ma wszytsko czego chce, jest rozpieszczana.

Wyniki innych imprez w sezonie olimpiksjim sa zadnym wyznacznikiem

Wilmore wiekowo wyglada tak, ze za 4lata bedzie w najlepszym wieku, bo w sumie po 30 osiaga sie w biegach anjlepsze wyniki (Bjoergen ma 30 zdaje sie)
Ostatnio zmieniony 19 lut 2010, 23:34 przez czeher, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Inne sporty”