Nie masz do konca racji, jako ze przed Salt Lake City murowanym faworytem do zlota byl Hannavald. Adam zdobylby "tylko" dwa brazowe medale, gdyby nie podporka Niemca przy ladowaniu w drugim skoku.Kamil232 pisze: Na biegach się nie znam, ale tak jak w Salt Lake City Małysz przegrał złoto, a nie zdobył brąz, tak tutaj Kowalczyk przegrała złoto a nie zdobyła brąz. Wszystko.
Jesli chodzi o Justyne, to nie bez echa moze przejsc fakt, ze wszystkie Skandynawki, ktore zajely miejsca w pierwszej szostce we wczorajszym biegu przyjmuja leki na astme.
Taka Bjoergen, to z roku na rok jest chora coraz bardziej. Doszlo juz do tego ze najnormalniej w swiecie koksuje sie, przyjmujac bardzo silne sterydy, na co oczywiscie ma przyzwolenie FISu. Dziwnym trafem nagle pogorszenie jej stanu nastapilo w sezonie olimpijskim. Nie od dzis wiadomo, ze Skandynawowie koksuja jak malo kto i nagly przyplyw formy Marit to w olbrzymiej mierze skutek anabolikow, ktore stosuje.
Zreszta juz w zeszlym roku przed MS w Libercu Kowalczyk z Wieretelnym obawiali sie tylko astmatyczek tudziez alergiczek ze Skandynawii, czy przypadkiem czegos nie wymyslily, bo sie pochorowaly nagle.
Mam brata, ktory choruje na astme, przyjmuje leki i w jego stanie wskazane jest uprawianie sportu, poniewaz wowczas poprawia sie wydolnosc oddechowa, dzieki czemu z roku na rok przyjmuje coraz mniej lekow. Jak widac u Bjoergen dziala to odwrotnie.
Dla mnie to jest fenomen, olbrzymia ilosc astmatykow i alergikow osiaga badz osiagala olbrzymie sukcesy, zeby dlugo nie wymieniac: Daehlie, Indurain, Robert Korzeniowski, Otylia, jej wielka rywalka Jessica Schipper, Schlierenzauer i wielu innych.
Bjoergen to jest jednak szczegolna jednostka w tym gronie, bo tak silne sterydy przyjmuje malo kto.



