w końcu Everton jest na 9 miescu, a Roo głównie strzela tym z dolnej połówki. Choć liczę, ze coś strzeli, bo opaskę mu dałemCris7 pisze:Ogólnie rzecz biorąc jednak trochę więcej spodziewałem się po Roo. Gramy przecież z Evertonem, a on trochę przechodzi obok meczu. Ale myślę, że w drugiej połowie jeszcze pokaże w jakiej jest dyspozycji.
Evans się nie popisał, gdy w końcówce głową chciał wybić i zaskoczyć przy okazji Edwina. Brown gra w siatkówkę z kolei.
W pierwszym meczu wygraliście 3:0, choć tam mecz wyglądał podobnie. Dziś Everton znów marnuje świetne okazje i to się moze później zemścić.



