Eboue zawsze na obronie błyszczy, dziś imho zawodnik meczu. Sagna, Clichy, Traore, Gibbs, czy Theo właśnie mogą się schować jeśli chodzi o jego ciąg na bramkę rywali. Oczywiście z tymi dośrodkowaniami to już róznie bywa, ale zawsze jakieś zamieszanie robi.
Theo dziś mnie zaskoczył bardzo pozytywnie, W końcu wykorzystywał swoją szybkość, podaje jednak wciąż gorzej niż źle, ale dajmy mu czas. Nasri mi sie podobał, Cesc mniej, choć gola zdobył i karnego wywalczył. Sylwek nie byłby sobą, jakby nie dał dupy choć w 1 sytuacji, ale Benta zatrzymał Almunia, który dziś zagrał bardzo dobrze. Dwie setki wybronił, więcej roboty nie miał.
Verma dziś bliski bramki, ale najpierw nie sięgnął podania Cesca, a później z wolnego prosto w Gordona huknął. Ramsey dużo biegał, ale mało z tego pożytku było, nawet raz sprezentował im piłkę, po czym poszła chyba akcja Jonesa w 1 połowie.
Mieliśmy sporą przewagę,ale trzeba było ich szybciej wykończyć, bo róznie mogło się potoczyć. Ważne jednak 3 pkt.



