to nie jest kwestia motywacji. Milan poprostu nie jest regularny, a nie jest regularny bo to zespół oparty na indywidualnościach. To wypadkowa umiejętności 3, może 4 zawodników, którzy decydują o obliczu zespołu. Owszem inni też potrafią grać naprawdę dobrze, ale w zasadzie wszystko zależy od Dinho, Pato, Nesty i Ambro. W takiej sytuacji ciężko grać równo przez cały sezon. Milan w odróżnieniu od Interu, to nie jest kolektyw, który potrafi osiągać zawsze równy poziom przez cały sezon, bo jak nie jeden zdecyduje o wyniku to ktoś inny. Zresztą Milan przeszedł w tym sezonie bardzo dużą przemianę, jeszcze pół roku temu to był zupełnie inny zespół.to jak to mozliwe ze taka ekipa odpada z brema, jedzie ja zurich w LM, przegrywa i remisuje mecze z lelakami u siebie, po czym potrafi zagrac swietny mecz gdzie cudem nie wygrywa z MU i wygrac w Madrycie? widzac tyle klasowych graczy grajacych pyte nie trzeba byc wirtuozem by wiedziec ze brakuje im motywacji.
Motywacja to ostatnia rzecz jakiej tej drużynie teraz brakuje. Rok temu tak, teraz zdecydowanie nie.
Jedyne do czego doszliśmy, to to, że nie masz pojęcia o Serie A, a mimo udajesz mądrzejszego w temacie od pozostałych. A najlepiej o tym świadczy, że wyciągnąłeś takie właśnie wnioski.doszlismy do tego ze seria a jest zajebista i ofensywae a Chielini co nic nie wygral jest lepszy do Rio i Vidica, dowiedzialem sie ze terry gral lepiejod rio na mundialu. jeszcze sie dowiaduje ze nic nie wiem i mam pograc w CM, kuzwa moze oni tam dali chieliniemu lepsze parametry ale w realu to wyglada inaczej torszke.
PS: a w Fm'a ostatnio grałem 3 lata temu
E:
i to jest cała prawda w temacie. Po prostu.Ja nadal pisze, że Chielini, Rio i Vidic grają wszyscy na takim samym najwyższym poziomie i zdania nie zmienie. Giorgio jedyne co brakuje to klubu, który teraz spełniałby jego aspiracje. Jednak to, że teraz Juve jest w kryzysie nie ma prawa obiżać poziomu Chieliniego, na który pracuje od dobrych 3 lat. Koniec tematu bo to nie ma sensu.


