Ponadto wcale nie umniejszam klasy Serba, również uważam go za wspaniałego obrońcę i nie wymyślam bdzdurnych argumentów na siłę w stylu: czemu Vidic nie grał na ME skoro taki dobry. Oczywiste jest, że z Serbią nigdy nie będzie grał o najwyższe cele i głupotą jest oceniać go pod tym względem, bo mógłby się równać co najwyżej z reprezentantem Polski a nie z Chiellinim. I nie oceniaj zawodników przez pryzmat ligi czy klubu, zwłaszcza jeśli ani ligi, ani meczów tego klubu nie oglądasz, bo się ośmieszasz, co Ci już nie raz i nie dwa w tej dyskusji tłumaczyli (L)oczkerson, mete czy arek_ahig.
Tyle w temacie, idę na skoki


