Amman niesamowity, między bajki można włożyć te wiązania. Szwajcar jest po prostu najlepszy, żadne nowinki techniczne nie zastąpią takiego dynamitu na progu jaki ma Simon. Idealnie trafia w próg i to jego sukces a nie jakieś lepsze kombinezony. Austriacy tacy pewni siebie, a są na miejscach od 4. do 8.



