Dobre przetarcie przed VFB, powrót Toure, Chugrynkyi także był na ławce więc już jest gotowy. Spodziewałem się ich w kolejnym spotkaniu, ale dobrze, że są. O meczu nie ma co się rozpisywać, bo nie miał Racing czym postraszyć, a bramki ich tylko dobijały. Oby podobnie było w LM.



