Re: Vancouver2010 - IO

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: Vancouver2010 - IO

Post autor: MeToYou » 21 lut 2010, 12:55

TdF w Eursporcie jest ciekawsze niż Discovery Historia. Każde mijane miasteczko, czy katedra są szczegółowo opisywane. Pamiętam, że kilka lat temu doszło do sprzeczki kiedy to jeden z komentatorów wyszedł do toalety i nie zawołał drugiego gdy operator pokazywał piękny zamek. Skwitowali to tekstem " zamek nie zając - nie ucieknie "
"szybciutko o zabytkach"
Jeśli chodzi o nasz zespół narodowy to życzyłbym sobie takich skoków w konkursie drużynowym... Kamil i Stefan 2 równe skoki w okolice punktu konstrukcyjnego to dobry prognostyk. Miętus jako maskotka drużyny chyba poczuł zbyt dużą presje w zawodach indywidualnych, głęboko wierze w to, że jest w stanie poprawić swój wynik. Mimo, że brzmi to niewiarygodnie - mamy niewielkie szanse na medal a nawet 4 :P
Po pierwszej serii wyglądało to tak -
1 AUT 500,3
2 GER 456,5
3 FIN 443,9
4 POL 443,6
5 NOR 440,6 - inne drużyny raczej nie będą się liczyć w walce o podium.
Swoje skoki w drugiej odsłonie zepsuli wyjątkowo - Schmitt, Uhrmann i Hautamaeki. Zdyskwalifikowany został Ahonen.
Walka o brąz to maks co można wycisnąć na dzień dzisiejszy.

Wróć do „Inne sporty”