Słabym rywalom trzeba spuszczać wpierdol i tyle, jeśli przyjeżdża on do Barcy jeszcze zdekompletowany to tym lepiej dla kibica Barcy. Nikogo nie interesują problemy kadrowe przeciwnika. Barca ma swoje problemy i tylko i wyłącznie na siebie musi patrzyć. Mnie cieszy, że kolejni zawodnicy wracają do składu, a przy niezadowalającej grze można odprawić taki Racing i to nie być przez chwilę zagrożonym.
Na Stuttgart powołani do kadry są i Alves i Xavi i to oznacza, że jeśli nie w LM to na Malagę będą już gotowi. To mnie cieszy, bo później jest wyjazd do Almerii czy wizyta na CN Valencii. Liczę, że sprawa awansu zostanie załatwiona już w pierwszym spotkaniu. Straty kadrowe w Barcelonie nie są tak duże, żeby się czegoś obawiać. Bardzo chętnie zobaczył bym taką sama 11 jak wczoraj, ale wątpię w to, bo zapewne Ibra i ktoś z dwójki Alves/ Xavi będą gotowi, ale to jeszcze wzmocni Barcę.
Dłuższa kadra się przyda, bo zbliża się moment sezonu gdzie będzie trzeba grac co 3-4 dni i to nie chodzi tylko o LM, a niedługo także spotkania reprezentacji.



