Re: Vancouver2010 - IO

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Vancouver2010 - IO

Post autor: maciek_88 » 22 lut 2010, 23:36

Boromir pisze:
Nie wiem czy sie ze mna zgodzicie, ale imo konkurs ten pokazal jak Malysz niesamowicie sie spial na sobotni konkurs. Sporo bylo tych zawodnikow, ktorzy go przeskoczyli (wiekszosc minimalnie, ale jednak), Schlierenzauer odlecial juz zdecydowanie dalej. Podobnie to wygladalo na wszystkich treningach, a jednak w konkursie indywidualnym regularnosc i odpornosc psychiczna weterana gora.
No dobrze, ale tak właściwie to co z tego wynika? Mamy się mniej cieszyć z medalów? Bo na treningach skakał słabiej?
Ja bym powiedział, że bardziej powinniśmy się cieszyc i pokazuje to jeszcze bardziej klasę Małysza.

Maciek - rzeczywiście trochę z tą listą o jakieś 2 nazwiska jak na mój gust przesadziłeś :P Co nie zmienia faktu, że o medale miało walczyc 6-7 zawodników i ja naprawdę się cieszę, że skończyło się tak jak skończyło.

piotrcies - :ok:

Wróć do „Inne sporty”