Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 24 lut 2010, 10:09

Berba był ponownie dobry, ale dwukrotnie źle się zabrał z piłką po świetnych podaniach Gibsona(kolejny udany występ - ten chłopak w przeciwieństwie do ANdersona wykorzystuje niemal każdą szansę) i Scholesa, a mógł się znaleźć oko w oko z Greenem. Valencia po raz kolejny pokazał, że jest klasowym zawodnikiem i chyba jednym z poważniejszych kandydatów do "11" roku. Od niej z pewnością oddala się Evra, który wczoraj może nie grał źle, ale to dalej nie ten zawodnik, który potrafi zachwycać swoją grą. Swoją grą zachwyca natomiast nadal wspomniany Scholes - szkoda tylko, że nie wykorzystał wczoraj jednej z dwóch dobrych szans. O Roo nie ma co wspominać.

Najbardziej szkoda koljnego urazu Ferdinanda. My chyba w tym sezonie już nie zagramy w pełnym zestawieniu w defensywie :|

Wróć do „Anglia”