#5 CSKA Moskwa - Sevilla 1 2,7
Faworytem tego spotkania są goście, głównie dlatego że w Rosji sezon jeszcze się nie zaczął ale z drugiej strony piłkarzom Sevilli walczącym na 3 frontach (PD, CdR, LM) może nie starczyć sił w walce z Rosjanami. Hiszpanie wyszli z swojej grupy eliminacyjnej z pierwszego miejsca (ale nie oszukujmy się nie była to zbyt silna grupa) a Rosjanie z drugiego (mimo wszystko potrafili pokonać mistrza Niemiec czy zremisować na OT z MU). Po stronie CSKA stoi atut własnego boiska z sztuczną murawą i żywiołowo reagującymi kibicami. W składzie Sevilli zabraknie prawdopodobnie Fabiano, Capela, Squillaciego, Konko i Navasa. W CSKA może nie zagrać Dzagoev ale gotowy jest za to Krasic. Rosjanie nie wystąpią w przyszłym sezonie w LM więc zapewne w tym będą chcieli zajść jak najdalej.
#6 Inter - Chelsea 2 2,6
Ciężko jest wskazać faworyta tego spotkania. Inter od kilku lat dominuje na krajowym podwórku ale w Europie zbyt wiele dokonać nie może. Chelsea co roku wymieniana jest w gronie faworytów do zdobycia LM. Włosi nie przegrywają u siebie od bardzo długiego czasu, do tego Mourinho drużynę rywali zna "od podszewki". To samo można jednak powiedzieć o Ancelottim. Obie drużyny świetnie radziły sobie w swoich grupach eliminacyjnych. Włosi nie wygrali od 3 spotkań co nie wróży zbyt dobrze, Chelsea na wyjeździe też zalicza wpadki. Mimo wszystko wydaje mi się że niemoc Włochów w pucharach europejskich dalej będzie trwać.



