Cieszy mnie wygrana Interu, na prawdę. Szkoda że nam Julio takich bramek nie puszczał.
Lucio był dziś genialny, moim jeden z lepszych dziś na boisku. Nie do przejścia, pewny w 100%. Widać że w Bayernie się marnował.
Mario pokazał dziś też kąsek swojego talentu ale za dużo chciał sam, chociaż po jego jednym dośrodkowaniu o mało nie padłaby bramka. Cambiasso zachował się świetnie przy bramce, nie odpuścił.
Chelsea cały mecz przeważała i prowadziła grę, może i bez skutku ale to przed rewanżem może martwić.
Ciekawe co z Cechem.



