Na stole leży 11 kopert ze zdjęciami/nazwiskami piłkarzy w środku, następnie jedna z osób z komisji miesza je i losuje piłkarza, który następnie zostaje zawieszony na mecz.
Innej możliwości nie widzę, bo jak można zawiesić piłkarza, który prawdopodobnie nic nie zrobił i nie ma dowodów na to, że coś zrobił. Tym bardziej, że to Cuchu, który gra zawsze fair i nie ma w nawyku bić się po meczu ani narzekać. Brawo dla Dorii za ten gest



