Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 27 lut 2010, 19:27

Tak grać nie można. Pierwszy kwadrans znów przespany, w tym sezonie tylko raz strzelaliśmy bramkę w pierwszym kwadransie, gorsze tylko Portsmouth, które żadnej nie strzeliło. A my za to kolejną tracimy. Przez pierwszy kwadrans zapowiadało się na pogrom. Nasi stali i patrzeli jak Delap wrzuca piłkę w pole karne, a jego koledzy główkują. Gdzie do cholery był Sagna przy bramce, wydawałoby się, ze powinien stać przy słupku i bronić własnie takich akcji.
Później trochę zaczęliśmy w końcu grać po ziemi i udało się w ogóle dostac pod ich bramkę. Nicklas ostatnio gole w dwóch meczach z rzędu strzelił przed rokiem :roll:
A my tracimy 4 bramkę po autach Delapa w 3 wyjeździe na Britannia.

Theo powinien wejść. Eboue za mało wychodzi za obrońców skrzydłem, bo ma głupią modę schodzić do środka. Theo by im trochę rozszerzył szyki obronne i byłoby łatwiej strzelać.

Wróć do „Anglia”