Na pewno jest coś w tym, że każdy chwali swojego, ale weź no Inferno spróbuj podejść do sytuacji logicznie.
Wiem kim jest Iker Muniain i każdy zainteresowany hiszpańską piłką powinien go znać, ale przyznasz chyba, że pozycja defensywnego pomocnika prezentuje się słabiej aniżeli atak reprezentacji Hiszpanii. Busquets nie awansował do La Seleccion przypadkiem. Już w tej chwili jest dobry i ma papiery na to, aby być jeszcze lepszym. Wyobraź sobie reprezentację Hiszpanii za 5 lat. Widzisz ją bez Busquetsa, ale z Muniainem?
Propozycja Javiego Martineza w miejsce Busquetsa to nic innego jak naleciałości kibicowskie.


