Dobra I połowa, tylko trochę razi Quadrado (tak to się pisze?) i Sanchez, którzy za bardzo sobie hasają po prawej stronie. Pandev i Milito przez pierwsze 15 minut niewidoczni. Przy bramce Pepe tyłka dał też Maicon, który zepsuł pułapkę offsajdową.
Mario dzisiaj bardzo dobrze, fantastyczny gol i asysta - szkoda, że przy okazji ostatniej kontry pogubił się bo takie 4-1 do szatni bankowo odebrałoby chęci Udine do gry.
Nasz Książe jak zwykle na plus, wybitny udział przy bramce Maicona, a już gol jego autorstwa wynikiem snajperskiego nosa.
Wesley dobrze rozgrywa, chociaż czasem, aż prosi się o szybsze podanie. Druga sprawa, że dawno nie widziałem Sneijdera próbującego strzału z dystansu.
Myślę, że Eto'o zmieni Pandeva i wreszcie strzeli dziś bramke.
Forza Inter



