Dobrze, że 3 punkty zostały na Anfield. City i Spurs swoje mecze wygrali, więc to zwycięstwo z Blackburn jest bardzo ważne w kontekście walki o czwartą lokatę.
Dzisiaj na szczególną pochwałę zasługuje Reina, który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jest najlepszym bramkarzem na Wyspach. Bardzo dobrze spisał się także Gerrard, który powoli wraca do swojej optymalnej dyspozycji.
A Fabio znowu kontuzji się nabawił. Strasznego pecha ma Brazylijczyk.



