Wiem, że to było już jakiś czas temu i wierzę, że się rozwinął. Bo to chyba nie jest jednak trudne rozglądać się po boisku i podawać. Bo tego głównie nie robił w Sosnowcu tylko przejmował piłkę i pruł przed siebie.cloner pisze:U was grał pół roku i to dawno temu. Dziś był jedną z wyróżniających sie postaci w meczu, Franz go oglądał na żywo, więc ... kogoś powołać musiał.


