dobra. a teraz powiedz szczerze, ile widziales meczy z udzialem javi martineza. widziales chociaz 20 pelnych spotkan zeby takie opinie wydawac? ja mam wrazenie ze po prostu znasz to nazwisko bo swego czasu bylo popularne, benitez go chcial do liverpoolu, taka moda: facet wypadnie dobrze w jakims meczu, troche prasa przykoloruje uzywajac slowa: "talent" i juz jest gwiazdeczką. a ze nie jest na cenzurowanym, bo gra w srednim klubie i malo kto ten klub oglada, to wydaje sie przecietnemu kibicowi ze facet zawsze jest w formie. uslyszy "javi martinez" to odrazu kojarzy go ze gdzies kiedys slyszal: "talent". a tymczasem gosc dostaje slabiutkie meczowe noty zarowno w marce jak i w MD.Asteniu pisze:Moim zdaniem taki Javi Martinez jest ogólnie lepszym zawodnikiem od Busquets
ps. to samo pewnie bys pisal 2 lata temu o raulu garcia. kiedy gral w osasunie dostal metke talentu, kazdy go chcial w reprezentacji. kiedy trafil do atletico okazalo sie ze nie jest juz tak latwo milo i przyjemnie. ta łatka talentu momentalnie zostala odklejona.



