Myślę że koło 20 jego meczy widziałem, jeżeli nie 20 to na pewno nie wiele mniej. Kiedyś oglądałem bardzo dużo spotkań i głównie ligę Hiszpańską, teraz (póki co) nie mam już czasu aby tak się poświęcać, a jako kibic Atletico Madryt muszę docenić klasę tego zawodnika, wtajemniczeni będą wiedzieli o co chodzi.miguel indurain pisze:dobra. a teraz powiedz szczerze, ile widziales meczy z udzialem javi martineza. widziales chociaz 20 pelnych spotkan zeby takie opinie wydawac?
Masz złe wrażenie.miguel indurain pisze:ja mam wrazenie ze po prostu znasz to nazwisko bo swego czasu bylo popularne, benitez go chcial do liverpoolu,
A nie jest talentem ? No może już te słowo powoli do niego nie przystoi, ale umiejętności i talent ten zawodnik ma ogromne. Pytanie czy to dobrze wykorzysta.miguel indurain pisze:taka moda: facet wypadnie dobrze w jakims meczu, troche prasa przykoloruje uzywajac slowa: "talent" i juz jest gwiazdeczką.
Oj, nie wypada tak mówić o Athletic Bilbao.miguel indurain pisze:a ze nie jest na cenzurowanym, bo gra w srednim klubie i malo kto ten klub oglada,
Może ty jesteś przeciętnym kibicem, ja nie.miguel indurain pisze:to wydaje sie przecietnemu kibicowi ze facet zawsze jest w formie.
Może go nie lubią ? A może nie oglądają mecz i tak jak ty uważają go za anty talent ?miguel indurain pisze:a tymczasem gosc dostaje slabiutkie meczowe noty zarowno w marce jak i w MD.
Pewnie znowu nie masz racji, bo dwa sezony temu Raul grał już w Atletico i grał dobrze, ale nic ponad to. Nie oznacza to że nie jest on talentem, tyle że przestał się rozwijać. A z dwójki Javi Martinez i Raul Garcia to zawsze ten pierwszy uznawany był za lepszego zawodnika i wróżono mu większą karierę.miguel indurain pisze:ps. to samo pewnie bys pisal 2 lata temu o raulu garcia. kiedy gral w osasunie dostal metke talentu, kazdy go chcial w reprezentacji. kiedy trafil do atletico okazalo sie ze nie jest juz tak latwo milo i przyjemnie. ta łatka talentu momentalnie zostala odklejona.



