Re: Reprezentacja Hiszpanii (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Reprezentacja Hiszpanii (zbiorczy)

Post autor: Asteniu » 01 mar 2010, 15:08

miguel indurain pisze:dobra. a teraz powiedz szczerze, ile widziales meczy z udzialem javi martineza. widziales chociaz 20 pelnych spotkan zeby takie opinie wydawac?
Myślę że koło 20 jego meczy widziałem, jeżeli nie 20 to na pewno nie wiele mniej. Kiedyś oglądałem bardzo dużo spotkań i głównie ligę Hiszpańską, teraz (póki co) nie mam już czasu aby tak się poświęcać, a jako kibic Atletico Madryt muszę docenić klasę tego zawodnika, wtajemniczeni będą wiedzieli o co chodzi.
miguel indurain pisze:ja mam wrazenie ze po prostu znasz to nazwisko bo swego czasu bylo popularne, benitez go chcial do liverpoolu,
Masz złe wrażenie.
miguel indurain pisze:taka moda: facet wypadnie dobrze w jakims meczu, troche prasa przykoloruje uzywajac slowa: "talent" i juz jest gwiazdeczką.
A nie jest talentem ? No może już te słowo powoli do niego nie przystoi, ale umiejętności i talent ten zawodnik ma ogromne. Pytanie czy to dobrze wykorzysta.
miguel indurain pisze:a ze nie jest na cenzurowanym, bo gra w srednim klubie i malo kto ten klub oglada,
Oj, nie wypada tak mówić o Athletic Bilbao.
miguel indurain pisze:to wydaje sie przecietnemu kibicowi ze facet zawsze jest w formie.
Może ty jesteś przeciętnym kibicem, ja nie.
miguel indurain pisze:a tymczasem gosc dostaje slabiutkie meczowe noty zarowno w marce jak i w MD.
Może go nie lubią ? A może nie oglądają mecz i tak jak ty uważają go za anty talent ?
miguel indurain pisze:ps. to samo pewnie bys pisal 2 lata temu o raulu garcia. kiedy gral w osasunie dostal metke talentu, kazdy go chcial w reprezentacji. kiedy trafil do atletico okazalo sie ze nie jest juz tak latwo milo i przyjemnie. ta łatka talentu momentalnie zostala odklejona.
Pewnie znowu nie masz racji, bo dwa sezony temu Raul grał już w Atletico i grał dobrze, ale nic ponad to. Nie oznacza to że nie jest on talentem, tyle że przestał się rozwijać. A z dwójki Javi Martinez i Raul Garcia to zawsze ten pierwszy uznawany był za lepszego zawodnika i wróżono mu większą karierę.

Wróć do „Hiszpania”