Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: michal2 » 01 mar 2010, 22:45

1.Wenger sam sobie takie kruszynki zafundował.
Jak zwykle prawda lezy po srodku. Czesciowo masz racje, a czesciowo musimy dodac taka kwestie iz pilkarze Arsenalu sa najczesciej faulowani w Anglii. Wlasnie przez te rzeznickie zespoly z dolu tabeli. To pewnie nie ma wplywu na ilosc kontuzji i winny jest tylko Wenger?

Wenger owszem gada czesto glupoty, przyznaje racje ale co do kontuzji Ramseya to ciekaw jestem co gadalby Ferguson gdyby w ciagu 4, 5 lat mial w zespole 3 takie kontuzje spowodowane bezposrednio przez rywali?


2.Pilkarze Arsenalu owszem tez mieli ostre wejscia, nie mam zamiaru ich bronic. To zdarza sie przypadkowo ale pamietajmy ze jesli ilosc ostrych wejsc jest tak duza jak w przypadku cieniasow z dolu, to szansa na polamanie kogos wyraznie wzrasta.


3.A Shawcross to rzeznik gorszy niz Taylor niezaleznie od tego ile lez wyleje. Polamal nie tylko Ramseya ale rok temu niemal polamal Ade, do tego kilka lat temu polamal Jeffersa bylego pilkarza Arsenalu.


Cieszcie sie kibice MU ze Wenger jest takim ryzykantem i nie zabezpieczyl wlasciwie pozycji srodkowego napastnika gdzie jest co roku lamiacy sie RvP, do tego postawil na Almunie, bo gdyby te 2 pozycje wygladaly jak nalezy do Arsenal bylby nieco wyzej niz 2 punkty za wami. I to nie moj wymysl ale czyste fakty. Ilosc szmat wpuszczaonych przez Almunie oraz srednia bramek ktora wyraznie spadla po kontuzji RvP to bardzo wyrazny dowod na to ze tych punktow byloby nieco wiecej. Mozemy tylko zalowac ale sezon ciagle trwa.
Swoja droga to ewenement ze nie mamy wlasciwie szans z kilkoma najlepszymi teamami zarowno w PL jak i CL a mamy tak duze szanse na tytul Premier League.

Wróć do „Anglia”