Co prawda jest o tyle dobrze że nie ma problemów z dostępnością. Przychodzisz na początku danego tygodnia w poniedziałek (z góry jest zajętych parę terminów dla klubów) i masz 80% całego tygodnia wolnego. Zapisujesz się i jest git. Trochę denerwujące jest że nie można się zapisać na stałe, np. na środę na godzinę 18, tylko trzeba co tydzień zapisywać się. U mnie w mieście są jeszcze dwa Orliki, jednak nie dość że na nich nie grałem to jeszcze ich nawet nie widziałem.
Natomiast bardzo często graliśmy 10 km od mojego miasta w takiej wiosce na Orliku, gdzie nie ma problemu z lankami. Ba! nawet niektórzy przyjeżdżają w wkrętach i niema problemu. Tyle że ta szkoła kasuje sobie 35 zł za 90 min gry, jednak wole zapłacić te 3 zł i grać w lankach niż zaoszczędzić na piwo i się połamać. Te boisko jest dużo starsze od tego koło mojej chaty, można na nim grać w lankach, wkrętach itd. a wygląda 100 razy lepiej. Na tym koło mnie wysypali tyle tego czarnego gówna, że jak się wywrócisz, a jesteś spocony to cały jesteś w tym granulacie. Mimo to jakiejś różnicy w samej grze nie zauważyłem.
bombelko Zanim kupisz sobie obuwie zapytaj się w czym na tym Orliku można grać, jeżeli lanki są dostępne to wybór jest oczywisty, jeżeli nie to "śnieżynki", chyba że ich też nie można, a wtedy pozostaje Ci lanki co jest nie zafajne.



