nie arek Ty sie znasz... ty trenowales ta dyscypline, i pewnie chodziles do smsu sportow zimowych...
Kowalczyk osiagnela apogeum na tych igrzyskach, watpie aby poprawila wyniki za 4 lata bo to szmat czasu a ludzie to nie maszyny, moze i zdobedzie jakis pojedynczy medal (niekoniecznie zloty) ale bedzie ja to kosztowac wiecej anizeli te 3 na obecnych... Owszem prawda jest ze dyscypliny wytrzynakisciowe maja to do siebi, ze po 30 fizjolgia czlowieka predysponuje te sporty ale bez przesady rownie dobrze Notrhug 24 lata czy 25 wygral 50km...
Bjoerndalen swoj szczyt mial w SLC, gdzie byly to dla niego zlote igrzyska mial wtedy 28 wiec idac tym tokiem. ze po 30 najlepsze wyniki to Turyn mia;l byc jeszcze lepszy... a okazal sie relatywnie klapa dla krola nart... teraz ma 36 - tylko, ze on od okolo 1/3 PS olewa i sie przygotowuje..
Amstrong przygotowywal sie przez rok do jednej imprezy... ot taka odskocznia do kolartswa.
Poza tym pisanie o faworytce o zawodach, ktore odeda sie za 4la6ta jest lekko niedorzeczne... rozne rzeczy sie zdarzaja, moze wymyslic sobie ze urodzi dziecko a po tym roznie bywa, chociqaz kiedys specjalniezachodilo sie w ciaze przed najwazniejszym,i zawodami... na poczatku ciazy zmiany fizjologizne pomagaja w bieganiuu, ogolnie w uzyskiwaniu dobrych wynikkow...
Okres olimpaiady jest dlugi i tez wyskoczy kilka "Notrhugow", ktorzy to nie startowali w Vancouver jak norweg w Turynie,
Poza tym wiek biologiczny jestg wazny a to indywidulana sprawa kazdego orgaznimu a nie kalendarzowy
Ja widze, ze wszyscy juz sa zdania ze Kowalczyk bedzie tylko lepsza///....
Kowalczyk orcznikowo ma 27 teraz
W atenach plywacy zdobyli mase medali jak na polske a w pekinie bylo....
Oby nie bylo u Kowalczyk jakiegos syndromu Otylii, ze tak to nazwe



