oczywiście, że każdy znał jego przeszłość. Szkoda tylko, że uraz dopadł go w decydującym fragmencie sezonu - wtedy kiedy mógłby być dla nas bardzo ważny. Przez kilka miesięcy był zdrów jak ryba i - co podkreśla Fergie - nie opuścił żadnej sesji treningowej. Trudno. Gramy dalej z DioufemOwen kontuzjowany ? No nie może być. Chyba wiedzieliście jakie wiąże się ryzyko podpisywania kontraktu z Owen'em on jest jak tykająca bomba niewiadomo kiedy nastąpi "boom". SAF chyba również zdawał sobie z tego sprawę że taka możliwość może nastąpić i przygotował jakiś plan.
ps są i dobre wieści - wraca Rio i...hargeaves, który ma zagrać w rezerwach.


