Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 06 mar 2010, 18:34

Magnum pisze:widział ktoś jak Almunia trzymał się za ramię? Mam nadzieję, że to nic poważnego.
nie panikuj, rywal na niego wpadł i go kopnął. nic poważnego.

Po ostatnim meczu z Burnley, myślałem ze gorzej być nie może, ale Nicklas mówił przed meczem, ze jeszcze sporo pokaże i dziś pokazał. To wszystko były 10000% sytuacje. Jak mozna z 5 metrów bez rywali w okolicy :D uderzyć obok bramki, czy to głową, czy nogą, bo dziś wszystkim pudłował.
Jak na koniec bramki będą decydowały, to przynajmniej wiadomo komu dziękować :lol:


Ci wszyscy, którzy mówili ze mamy łatwy terminarz, niech obejrzą mecz i niech wbiją sobie do głowy, ze nie ma łatwych meczów.

p.s. byłbym zapomniał - takiego Theo jak dziś chce zawsze oglądać

Wróć do „Anglia”