Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 06 mar 2010, 20:30

Dobrze ze Scholes ma leb na karku i poszedl do przodu bo bysmy tego nie wygrali. Nosz kuzwa sie zatanawialem ktory mnie dzisaj bardziej rozsmieszyl, dunczyk z arsenalu czy nasz nowy kolega w MU, ich filmik powali na kolana jak ktos go zrobi. Carrick z Gibsonem z gry do przodu dzisaj grali nedznie, o ile Gibson cos strzelal, staral sie podac(swietne zgranie do pata) to carrick dzisaj byl totalnym zerem. berba bardzo fajnie, tylko nie mial z kim grac, valencia srednio jak naniego ostatnio ale z Roo mialby ze 2 asysty z palcem w tylku. Nani zalosnie....ehhh i co tu napisac? Cieszy bardzo pewny mecz Rio z Vida, z nimi bysmy tyle glupich punktow nie potracili i jestem pewny ze bez nich bysmy dzisaj wyjechali z zerowymi punktami.

Wróć do „Anglia”