Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 07 mar 2010, 13:59

Mnie jedyne co tak naprawdę irytuje to, ze Pep nie chce wpływać na grę. Porażki, remisy to wszystko można założyć, ale Guardiola nie robi nic, zeby dać szansę to zmienić. Ławki Barca nie ma długiej, ale wczoraj ani Pedro ani Zlatan nie grali dobrze i prosiło się o danie szansy Jeffrenowi czy Bojanowi. Jeśli zmianą ma być wprowadzenie Sergio za Toure, to można się wkurwić. Choć przyznam, ze Sergio wyglądał bardzo pozytywnie patrząc na jego ostatnie popisy. On gra lepiej w reprezentacji w tym sezonie niż dla Barcy. To jak bardzo Ibra ma wpływ na złą grę Blaugrany pokazało jego zejście. Inna drużyna była na murawie, swoboda w konstruowaniu akcji, szybkie podania, to co Barca powinna prezentować. Ibra przeszkadza Messiemu i Andresito, tyle.
Wielkiej tragedii nie ma, jednak jeszcze kilka spotkań wcześniej przewaga była na spokojnym poziomie, dzisiaj jest to tylko przewaga spotkania rozegranego w GD w Barcelonie, a kalendarz nie ma co ukrywać jest ciężki, bo Blaugrana jedzie i do Sevilli, do Madrytu czy na Madrigal, gdzie z ŻŁP gra się jej ciężko. Teraz Valencia i coś Pep musi zmienić w grze drużyny i uporządkować sprawy w napadzie.

Wróć do „Hiszpania”