Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 09 mar 2010, 23:35

Nasri był dzisiaj absolutnie fantastyczny. Dogranie przy pierwszej bramce, że palce lizać, ale to co potem zrobił z obrońcami Porto to już kosmos. Na takim poziomie rozgrywek dawać się ogrywać jak malutkie dzieci, albo jakieś ogórki z polskie ligi :lol:

Świetna partia Arszawina, chociaż było widać, że wszystkie siły rzucił na pierwsze 45 minut i w drugiej części był mniej widoczny. Nicklas bardzo dobrze. Niby te jego bramki jakieś takie niezbyt urodziwe, ale skuteczność ... skuteczność w końcu zaskoczyła. Oby teraz na większym luzie grał w lidze i strzelał równie często. Eboue powinien jednak zagrać od początku, bo jest w gazie. Wszedł i od razu ożywił grę. Do formy wraca także Gael. Troszkę mu to co prawda zajęło, ale z każdym meczem widzę, że jest lepiej, a jego dobra gra na lewej flance będzie w końcówce sezonu szalenie ważna.

Thomas i Sol w obronie - rzeźnicy :P Campbell może już nie ma tej szybkości i sprawności, ale na boisku widzi wszystko i wie gdzie trzeba się ustawić żeby było dobrze. Silvestre może być na dzień dzisiejszy buty wiązać.

Oby jutro nie pojawiły się jakieś newsy o urazach :pray:

Wróć do „Anglia”