Świetna partia Arszawina, chociaż było widać, że wszystkie siły rzucił na pierwsze 45 minut i w drugiej części był mniej widoczny. Nicklas bardzo dobrze. Niby te jego bramki jakieś takie niezbyt urodziwe, ale skuteczność ... skuteczność w końcu zaskoczyła. Oby teraz na większym luzie grał w lidze i strzelał równie często. Eboue powinien jednak zagrać od początku, bo jest w gazie. Wszedł i od razu ożywił grę. Do formy wraca także Gael. Troszkę mu to co prawda zajęło, ale z każdym meczem widzę, że jest lepiej, a jego dobra gra na lewej flance będzie w końcówce sezonu szalenie ważna.
Thomas i Sol w obronie - rzeźnicy
Oby jutro nie pojawiły się jakieś newsy o urazach



