Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Pelart » 11 mar 2010, 11:35

Po pierwsze, wzrusza mnie radość wszystkich krytyków Realu, to urocze, że tak się przejmowaliście. Oczywiście wielka szkoda, Marca już fueruje, balon jak zawsze nadmuchano a teraz to wszystko trochę się uspokoi.

W lidze musimy walczyć, Pellegrini wie, że wygrywając przynajmniej ten tytuł może się obronić.

Z taką grą odpadlibyśmy pewnie przed finałem, nawet gdyby wczoraj Higuain trafił to co miał, Real nie jest zespołęm na poziomie MU czy Barcy.

Kaka strasznie wyglądał wczoraj, popierdolona presja w tym klubie tylko go rujnuje, mówię o klubie i o Kace.

Jakoś specjalnie nie rozpaczam, oby w weekend nie podłamali się i wygrali mecz, to nam pozostało.

Dalej jeste za pozostaniem Pellegriniego, to dobry trener a że nie wszyscy zawodnicy podchodzą z szacnkiem do rywala to nie jest jego winą.

Wróć do „Hiszpania”