Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Czarna Perła
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 178
Rejestracja: 22 gru 2009, 20:57
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Czarna Perła » 11 mar 2010, 13:03

red85 pisze: Bzdura. Niekiedy nawet tak jest, że bardziej denerwujesz się jak spieprzy coś bliska Ci osoba niż obojętny Tobie człowiek. Bracia Brożkowie bodaj opieprzają się co mecz, a sam z bratem na boisku gdy gramy w jednej drużynie to ciągle mamy do siebie pretensje, a poza boiskiem nie mamy z tym problemów. Jeśli drużynie nie idzie, a na boisku są ambitne jednostki, to częstokroć dochodzi do spięć i nie ma co wyciągać daleko idących wniosków.
No nie moge... Co Ty porownujesz podwórkowy poziom Brożków do meczu o wszystko w Champions League? Gdzie są ogromne oczekiwania i wpompowane pieniądze?

Wróć do „Hiszpania”