Kibice Realu sami nie wierzą w to co piszą, a jeśli wierzą w to, że mistrzostwo Hiszpanii coś zmieni to są głupcami.
Real zawdzięcza Calderonowi ogromnie dużo, wszystko co spierdolił Perez on po części naprawił. Zeby za 3 lata nie było podobnej sytuacji, że mózgownica Peraza nie wytrzymała i nie dość, że klub się szmaci piłkarsko to jest na dnie jeśli chodzi o finanse i zadłużenie. Ten sezon Real zakończy z ogromną stratą, La Liga może dać prestiż, ale nie pieniądze. Tylko głupcy mogli uwierzyć w pomysł Pereza.
Mentor każda porażka, tym bardziej taka kompromitująca uderza w La Liga, Atletico się ośmieszyło, Real jeszcze bardziej skompromitował w LM i kibice Premiership będą mieli powody do dogryzania.
Co jednak muszę ci przyznać, że mi także zabrakło Marcelo, bo ten gościu potrafi zabłysnąć.



