#4 Panathinaikos (-1) - Standard Liege 1 2,80
Lider ligi greckiej kontra siódma drużyna ligi belgijskiej. Panathinaikos przegrywa u siebie niezwykle rzadko. W poprzedniej rundzie Grecy sprawili dużą niespodziankę i wyeliminowali Romę dwukrotnie wygrywając 3:2. Standard wyrzucił z pucharów Salzburg. Ich pozycja w lidze sugeruje, że coś nie tak jest z formą. Myślę, że Wszechateńskie Koniczynki będą chciały już teraz rozstrzygnąć sprawę awansu i potem spokojnie jechać na rewanż do Belgii. Na wygraną co najmniej dwiema bramkami stać ich spokojnie i uda im się to dziś, bo przeciwnicy na wyjazdach spisują się fatalnie.



