Ja w bramkarzach nic fascynującego nie widzę. Kiedyś jeszcze coś grali, ale co z tego jak siedzą na ławkach w wielkich klubach? Wolałbym, żeby już Kuszczak, Fabiański i Dudek grali w średnich klubach.
Dobrze, że Boruc wraca do formy, bo jeszcze bramkarzy nam zaczełoby brakować. A "krajowym" nie za bardzo ufam.



