To, że zawodzi nie oznacza, że Capello nie powinien go powoływać. Zresztą Capello to wybitny fachowiec i nawet jakby słyszał miliony głosów nawołujących do odsunięcia Lamparda to miałby prawo postawić na niego i dobrze - on jest szefem. Wracając jednak do meritum. Scholes też rozegrał masę meczów w reprezentacji mając chyba jeszcze bardziej pewną pozycję niż Lamps, a ogólnie mówi się, że w reprezentacji zawodził. Od piłkarzy, którzy w klubie pokazują najwyższą światową klasę wymaga się tego, żeby byli oni liderami reprezentacji, a ani nasz Rudzieliec, ani Frankie z Lampardów nie potrafi podołać temu zadaniu. Ty masz jednak tendencję do koloryzowania wszystkie co dotyczy Chelsea w ogóle nie dopuszczając do siebie myśli, że świat wcale nie jest niebieski. Moim zdaniem na obecną chwilę wygląda to tak - Lampard nawet jak był w świetnej dyspozycji w CFC to w Anglii zawodził, a w tym sezonie w klubie nie prezentuje niczego świetnego. Gerro w ogóle daje ciała. DLatego przydałoby się znaleźć alternatywę i moim zdaniem w tej roli mógłby poradzić sobie Carrick.Jak tak zawodził jak mówisz to niewiem po co Capello go powołuje w ogóle regularnie do sładu , pewnie żeby zapełnić luke gdy Carrick nie może graćNie wiem nawet czy zdarzyła się taka sytuacja w ostatnim czasie by Frank nie dostał powołania (nie licząc kontuzji) i nie wylądował w podstawowej XI na mecz.
Jeśli Carrick jest w formie to dla Anglii powinien być on graczem kluczowym. Tak było jak wszedł ostatnio z Egiptem i tak było jak Angole grali w Niemczech. Anglicy nie maja bowiem drugiego takiego zawodnika, który tak potrafi dyktować tempo gry, grać mądrze bez zbędnych hollywodzkich piłek i być niezwykle przydatnym w obronie. Oczywiście, miał kilka kiepskich występów i przez to nadal musi przekonywać do siebie Capello, ale osobiście wydaje mi się, że jeśli Fabio postawiłby kilka meczów z rzędu na Carricka to reprezentacji wyszłoby to na dobre.A ty jeszcze Carricka próbujesz wrzucić do tego składujka długo Lamps , Gerrard i Barry będą grali w reprezentacji tak długo Carrick co najwyżej będzie mógł dzielić z nimi szatnie.
A co ma Millner wspólnego z Carrickiem? Jeden to coś na wzór ofensywnego pomocnika zaś drugi to cofnięty rozgrywający ala Pirlo, czy Alonso.W dodatku wydaje się że Fabio lubi stawiać na Milnera młodą gwiazdę repry która się świetnie spisuje.
Tak, nadal prawie o reprezentacji bo kibicuje jej od dawien dawna i wydaje mi się, że największy problemem nie jest bramkarz, a druga linia. A konkretnie nieumiejętność utrzymania się przez dłuższy czas przy piłce. Oczywiście, że nie wierzę w duże zmiany przed Mundialem, ale obawiam się, że jeśli nic się nie zmieni i nadal będziemy widzieli Lamparda, Gerrarda i Barry'ego w takiej dyspozycji jak obecnie, to Anglicy ponownie na wielkiej imprezie będą się niemiłosiernie męczyć i Rooney im niewiele pomoże.Nadal piszesz o reprezentacjiCarrick musiałby być naprawdę w nieziemskiej dyspozycji żeby Capello na kilka miesięcy przed Mundialem zaczął kombinować z drugą linią. O posadzeniu Franka na ławce już nie wspominając.


