Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: pasza » 12 mar 2010, 18:30

dobra, emocje juz opadly, mozna cos napisac...

hahahahahahahahahhahahahahhahahahahahahahah!!!!!!!!!!!!111111jedenjedenrazonerazone
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :haha: :haha: :haha: :rotfl: :haha: :rotfl:

przpomnialy mi sie huczne zakupy przed sezonem 05/06 ramos, robinho, 100 baniek wrzucone, i co? i drugie miejsce w la liga i kopniak w dupe od arsenalu w 1/8, historia lubi sie powtarzac, tyle ze teraz kopniak jest 2 i pol raza mocniejszy bo wart ponad 250 baniek, hahaha. jeny jak sie ciesze!

a co do la liga, to trenera pewnie nie zwolnia, niestety. i niestety nie zapanuje taki chaos jaki moglby po takim ruchu zapanowac. niemniej krytyka bedzie miazdzaca. juz nikt nie bedzie przymykal oka na bezcelowe bieganie kaki, guti bedzie plakal ze ronaldo mu nie podaje, a ronaldo bedzie rozczarowany, wkurzony, zdemotywowany, trener tez nie bedzie mial kredytu zaufania kibicow, nie bedzie mogl opowiadac bajek o najlepszym realu od 873 lat, a kbice beda gwizdac i krytykowac. ronaldo przyszedl do realu, zeby grac najwieksze finaly, a sezon mu sie skonczyl na poczatku marca, nie tego oczekiwal, mysle, ze odbije sie to dosc znaczaco na jego grze.

jak przegraja w GD to sie posypia calkowicie straca punkty w kolejnych meczach, i w lecie poleca glowy. oby

jest tylko jedna rzecz lepsza od katastrofy w madrycie, trofea na camp nou

Wróć do „Hiszpania”